Pandora - moje przekleństwo

Opowiadania, tłumaczenia, grafiki itd

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Tutee » 25 Cze 2014, 12:44

Susano'o napisał(a):Rozdział krótszy, ale znacznie ciekawszy od poprzednich. Twój ff wraca do korzeni! :D Czekam na kontynuację.


Susano'o, akcja zbliża się do punktu kulminacyjnego, dlatego wracam do korzeni. Nadszedł czas, aby Anna wypełniła swoje przeznaczenie :-)
Image
Awatar użytkownika
Tutee
Na'vi
 
Posty: 595
Rejestracja: 17 Maj 2013, 11:05
Miejscowość: Rybnik
Płeć: Kobieta
Punkty reputacji: 15
UżytkownikUżytkownik
Windows XP Firefox

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez sikorek48 » 28 Cze 2014, 13:13

Nie miałem ostatnio za dużo czasu więc dopiero teraz odpisuję.
Tutee, to jest świetny rozdział. Stworzyłaś coś naprawdę oryginalnego - kontakt z Drzewem Głosów na takim poziomie (obrazy i wspomnienia) jeszcze nigdzie nie przeczytałem. Teraz czekam na podobny kontakt z Drzewem Dusz i Eyw'a
Pisz dalej, pozdrawiam i czekam niecierpliwie na C.D. :)
I see you!
Awatar użytkownika
sikorek48
Na'vi
 
Posty: 851
Rejestracja: 27 Sty 2010, 12:22
Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 40
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows XP Opera

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Tirea » 06 Lip 2014, 22:59

Okej, poświęciłam godzinkę z życia i przypomniałam sobie stare rozdziały, które baaardzo dawno temu przeczytałam na tamtym forum; przy okazji przeczytałam kilka nowszych. Dawno nie miałam doczynienia ze światem Pandory, więc takich rzeczy jak kultura Na'vi przedstawionych w Twoim opowiadaniu nie ocenię. Aczkolwiek przez ostatnie parę miesięcy intensywnie śledziłam wiele blogów z fanfiction (niezwiązanych z Avatarem), więc jakby bardziej nauczyłam się rozróżniać średnie teksty od dobrych. Moim zdaniem Twoje opowiadanie jest dobre, utrzymuje w napięciu wtedy, kiedy trzeba. Wspaniale dobierasz słowa, tzn tak, że wywołują wiele emocji. Nie raz, nie dwa miałam wielkiego banana na twarzy, by zaraz potem mieć w oczach łzy itd. Bardzo fajnie opisujesz sytuacje i przyrodę. Brakuje mi trochę kultury Na'vi, ale i tak nie ona jest tu najwazniejsza, tylko Anna. Co do jej związku z Tìngayem - bardzo fajnie czyta się o tej relacji, w tych słowach napisanych przez Ciebie bardzo dobrze widać ich miłość do siebie :) czasem natknęłam się na jakieś literówki, ale nie odbierały mi bardzo dużo przyjemności z czytania. A, odnośnie przyjemności z czytania: BARDZO przyjemnie mi się czytało te kilka rozdziałów, bo piszesz w dobry, niemęczący czytelnika sposób. Takie jest moje odczucie ;P.

Nie będę oceniać wszystkich rozdziałów po kolei, więc napiszę tylko o ostatnim: nie działo się zbyt wiele, tzn nie było jakichś bardzo emocjonujących fragmentów czy wielkich bitew i zwrotów akcji, ale czytało się całkiem w porządku. Trochę głupio Anna postąpiła, ze wysłała swojego Ikrana a teraz sama musi w tym upale wracać. I to do tego w ciąży! Mam nadzieję, że obędzie się bez znaczących komplikacji.

PS.: a czy przypadkiem nie da się "przywołać" własnego Ikrana? Przypominam, ze dawno nie zagłębiałam się w świat Avatara, ale wydaje mi się, że jakiś okrzyk wystarczył.
PPS.: zmora Anny jest moją "imienniczką" :P
Another day, your truth will come,
You're gonna pay for what you,
Pay for what you've done,
You'll get what's yours,
And face your fraud,
You're gonna give me back what's mine
Give me back what's mine!
Awatar użytkownika
Tirea
Na'vi
 
Posty: 1363
Rejestracja: 14 Cze 2012, 20:25
Miejscowość: TG
Płeć: Kobieta
Punkty reputacji: 41
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows Internet Explorer 9

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez sikorek48 » 17 Lis 2015, 23:48

Szkoda, że Tutee nie kontynuuje tego opowiadania. Jest chyba najlepsze, jakie było mi dane przeczytać na forum.
A może jednak...?
I see you!
Awatar użytkownika
sikorek48
Na'vi
 
Posty: 851
Rejestracja: 27 Sty 2010, 12:22
Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 40
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows XP Opera

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Wiliam Blake » 29 Lis 2015, 05:37

sikorek48 napisał(a):Szkoda, że Tutee nie kontynuuje tego opowiadania. Jest chyba najlepsze, jakie było mi dane przeczytać na forum.
A może jednak...?


Jeśli Tuteja jeszcze tu jest ;).
Awatar użytkownika
Wiliam Blake
Mistrz Gry
 
Posty: 616
Rejestracja: 14 Gru 2012, 19:34
Miejscowość: Outer Heaven
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 28
UżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows 7 Firefox

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Adelante » 01 Gru 2015, 23:50

Oj, znam dużo lepsze opowiadania ;)
Awatar użytkownika
Adelante
Na'vi
 
Posty: 698
Rejestracja: 13 Lut 2011, 10:06
Miejscowość: okolice Ostrołęki
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 39
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows XP Firefox

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Wiliam Blake » 07 Gru 2015, 07:45

Adelante napisał(a):Oj, znam dużo lepsze opowiadania ;)


No już nie gadaj o tych pornolach które pisałeś.... bleh.
Awatar użytkownika
Wiliam Blake
Mistrz Gry
 
Posty: 616
Rejestracja: 14 Gru 2012, 19:34
Miejscowość: Outer Heaven
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 28
UżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows 7 Firefox

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Adelante » 07 Gru 2015, 19:20

Póki co, to ty o nich gadasz. Ja nie wspomniałem o tym ani słowem ;)
Awatar użytkownika
Adelante
Na'vi
 
Posty: 698
Rejestracja: 13 Lut 2011, 10:06
Miejscowość: okolice Ostrołęki
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 39
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows XP Firefox

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez Tutee » 07 Paź 2016, 10:17

Wiliam Blake napisał(a):
sikorek48 napisał(a):Szkoda, że Tutee nie kontynuuje tego opowiadania. Jest chyba najlepsze, jakie było mi dane przeczytać na forum.
A może jednak...?


Jeśli Tuteja jeszcze tu jest ;).



Jestem :-) Wróciłam po latach nieobecności. Jednak nie piszę opowiadania, mózg mi nie pracuje :-/
Image
Awatar użytkownika
Tutee
Na'vi
 
Posty: 595
Rejestracja: 17 Maj 2013, 11:05
Miejscowość: Rybnik
Płeć: Kobieta
Punkty reputacji: 15
UżytkownikUżytkownik
Linux Chrome

Re: Pandora - moje przekleństwo

Postprzez sikorek48 » 28 Paź 2016, 21:34

Może jednak spróbujesz?
Miałaś chyba jakąś wizję całości, więc może wystarczy ją odgrzebać?
Ale fajnie, że znów jesteś. Bardzo mi Ciebie tu brakowało!!!!
I see you!
Awatar użytkownika
sikorek48
Na'vi
 
Posty: 851
Rejestracja: 27 Sty 2010, 12:22
Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski
Płeć: Mężczyzna
Punkty reputacji: 40
UżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownikUżytkownik
Windows XP Chrome

Poprzednia

Wróć do Wasze prace

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości

cron